T

Tym razem zagościłem wraz z młodą parą w remontowanym Krzyżtoporze. Pomiędzy rusztowaniami i licznymi punktami ostrzegawczymi udało nam się ( mam nadzieję ) wykonać jak to mawiał wytwornie pan Himilsbach “kilka zdjęć”. Dziękuję Magdzie i Mariuszowi za ciekawą wyprawę i czaderską szarlotę 🙂




















Comments
Add Your Comment

CLOSE MENU