P

Postanowiłem co jakiś czas wrzucać jakieś muzyczne fragmnety, inspiracje, utwory i albumy które mają lub miały na mnie spory wpływ. Był już jazzowy Take Five Deva Burbecka, tym razem coś Pink Floydów.
Dark side of the moon to jedna z najlepszych płyt jakie posiadam. Nigdy nie podchodziłem do niej w sposób wybiurczy, ponieważ całość płyty jest niesamowicie zwarta, stanowiąca swego rodzaju monolit. Tak więc ponownie klasyka: Speak to Me/Breathe, polecam 🙂

Comments

Dziękuję za odwiedziny. Pozdrowienia przekazane, wzajemnie wszystkiego dobrego 🙂

Marcinie świetne fotki:) gratuluje talentu:) pozdrowienia dla ciebie i Mileny

Add Your Comment

CLOSE MENU